Natrysk piany PUR ma opinię roboty tajemniczej. Przyjeżdża samochód z agregatem, ekipa w kombinezonach znika na poddaszu na kilka godzin, a potem wszystko jest białe. Poniżej rozpisujemy ten dzień godzina po godzinie, żeby było wiadomo, czego się spodziewać i co trzeba przygotować.
Dzień przed: co jest po Twojej stronie
- Puste poddasze. Rzeczy składowane pod skosami trzeba wynieść albo zsunąć na środek i przykryć. Piana przykleja się do wszystkiego, czego dotknie.
- Dostęp dla samochodu. Agregat zostaje w aucie, a węże mają ograniczoną długość. Przy zabudowie stokowej warto wcześniej ustalić, z której strony da się podjechać.
- Prąd. Standardowo pracujemy z własnego zasilania, ale przy części realizacji potrzebne jest gniazdo siłowe. Ustalamy to na pomiarze.
- Zwierzęta i dzieci poza strefą prac na czas natrysku i wietrzenia.
Jak wygląda dzień natrysku
| Pora | Co się dzieje | Ile trwa |
|---|---|---|
| 7:00 do 8:00 | dojazd, rozstawienie agregatu, podłączenie zasilania | około godziny |
| 8:00 do 9:00 | zabezpieczenie folią okien, schodów i przejść | 40 do 60 minut |
| 9:00 do 13:00 | natrysk pierwszej warstwy, kontrola grubości | zależnie od powierzchni |
| 13:00 do 15:00 | warstwy kolejne, dojścia do trudnych miejsc | 2 do 3 godzin |
| 15:00 do 16:30 | przycięcie nadmiaru piany do płaszczyzny krokwi | godzina do dwóch |
| 16:30 do 17:30 | zebranie odpadów, sprzątanie, odbiór z właścicielem | około godziny |
Rozkład dla typowego poddasza domu jednorodzinnego do 200 m kw. połaci. Większe budynki dzielimy na dwa lub trzy dni.
Rano: zabezpieczenie budynku
To jest etap, którego nikt nie widzi w filmikach, a decyduje o tym, czy po robocie zostaje bałagan. Foliujemy okna, schody, przejścia, wszystko co zostaje w zasięgu natrysku i to, przez co ekipa będzie się przemieszczać. Jeżeli poddasze ma być natryskiwane przy gotowych już elementach wykończenia, zabezpieczenie zajmuje więcej czasu niż sam natrysk fragmentu.
Natrysk warstwa po warstwie
Piany nie nakłada się jednym przejazdem. Materiał aplikuje się warstwami, bo rośnie w ciągu kilku sekund i musi mieć miejsce na rozprężenie. Grubość kontrolujemy w trakcie, a nie na koniec. Na skosach ustawiamy się tak, żeby warstwa dochodziła do zakładanej wysokości i była równa na całej połaci, bo to równość decyduje o realnym oporze cieplnym przegrody, a nie średnia z pomiarów w trzech miejscach.
Praca odbywa się w kombinezonach i maskach z filtrem. To standard przy tym materiale w trakcie aplikacji, a nie sygnał, że coś jest nie tak.
Przycinanie i sprzątanie
Jeżeli poddasze będzie wykańczane płytą gipsowo kartonową, nadmiar piany wystający poza płaszczyznę krokwi trzeba ściąć. Powstaje przy tym sporo odpadu, który zbieramy i wywozimy. Po tym etapie widać właściwy efekt: równa biała powierzchnia z widocznymi krokwiami, gotowa pod ruszt i płytę.
Zapach i wejście na poddasze
Charakterystyczny zapach utrzymuje się zwykle od kilkunastu godzin do dwóch dni i słabnie z każdą godziną wietrzenia. Zalecamy przewietrzenie poddasza przez pierwszą dobę i wstrzymanie się z zabudową płytą przez ten czas. Po wygrzaniu i przewietrzeniu materiał jest obojętny.
Co sprawdzić przy odbiorze
- Czy warstwa jest równa na całej połaci, także przy okapie i w narożnikach.
- Czy piana dochodzi do murłaty i wypełnia przestrzeń przy ścianie kolankowej, bo to typowe miejsce ucieczki ciepła.
- Czy nie ma pustek wokół okien połaciowych i kominów.
- Czy odpad został wywieziony, a zabezpieczenia zdjęte.
- Czy na dokumencie odbioru jest nazwa materiału i grubość warstwy.
Jeden dzień, kilkanaście lat spokoju
Największa zaleta natrysku jest organizacyjna. Typowe poddasze zamyka się w jednym dniu roboczym, więc dom nie stoi tygodniami w rozgrzebanym stanie. Reszta zależy od tego, czy warstwa jest wystarczająco gruba i równa, i to jest jedyne miejsce, w którym warto być wymagającym.
Zobacz, jak podchodzimy do ocieplenia poddasza albo umów bezpłatny pomiar, żeby poznać termin i dokładną kwotę dla swojego budynku.










